“Praca powyżej 40 godzin tygodniowo, brak stabilności zatrudnienia, zaburzona równowaga życia zawodowego i rodzinnego, wysoka liczba zadań i wreszcie: niekompetentni przełożeni. To lista czynników, które przekładają się na wyższe ryzyko zachorowania na depresję. Wynika to z badań Centralnego Instytutu Ochrony Pracy.”
„W 2023 roku liczba dni, które Polacy spędzili na L4 z powodu epizodów i zaburzeń depresyjnych wzrosła o 7,9 proc. w porównaniu do roku 2022. Tak wynika z raportu UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl. L4 wystawione z powodu zaburzeń psychicznych stanowiły 6,4 proc. wszystkich zwolnień.
Spośród wszystkich dni spędzonych na urlopach chorobowych, aż 11 proc. wynikało ze złego samopoczucia psychicznego.
Jak podaje Centralny Instytut Ochrony Pracy, depresja częściej niż inne choroby prowadzi do wypadnięcia pracownika z rynku.”]
W badaniach widzimy dobrze, że warunki pracy mają ogromny wpływ na zdrowie psychiczne pracowników.
Nadmierne obciążenie zadaniami oraz brak stabilności zatrudnienia, a także niekompetentne zarządzanie bardzo sprzyjają rozwojowi depresji.
Ponadto, wzrost liczby dni na L4 z powodu zaburzeń depresyjnych ukazuje skalę problemu na polskim rynku pracy.
Z psychologicznego punktu widzenia, wsparcie i zrozumienie przełożonych jest kluczowe, by zapobiegać wypaleniu i depresji.
Dobry szef potrafiący tworzyć atmosferę bezpieczeństwa i otwartości pełni rolę ochronną, równoważąc negatywne czynniki środowiskowe oraz stymulując rozwój pracownika.
Rola ta jest równie ważna jak pomoc terapeutyczna.
Zachęcamy zatem pracodawców do tworzenia sprzyjających warunków pracy oraz podnoszenia świadomości zdrowia psychicznego w firmach.

